Włóż w to więcej uczucia

http://agnes-cecile.deviantart.com/

Wiecie jak to jest kiedy coś planujesz, chcesz to zrealizować najlepiej, jak potrafisz, jednak pojawia się jakieś „ale”?

Bloga prowadziłem już od 3 lat. Dla siebie, dla znajomych. Chciałem to zacząć robić na poważnie. Zrobiłem to. Stworzyłem podstawy strony, zacząłem pisać. Nieregularnie.

Coś w tym wszystkim nie gra. Miałem wielki plan po ciężkim związku zająć się tym, co zawsze lubiłem – pisać. Wreszcie zrobić coś od A do Z. Jednak powstał jeden prosty problem. Pisanie o czymś konkretnym to chyba nie moja działka. Dzielenie się opiniami? Jasne – mogę się podzielić z wszystkimi swoimi wrażeniami, że w nowym Batmanie jest więcej czołgów niż Batmana, czy że wbrew zachwytom wszystkich dookoła „W głowie się nie mieści”, sprawiło mi ono tyle smutku co niejeden dramat. Chyba nadal będę to robił.

Ale myślę, że kluczem do pisania nie jest wyszukiwanie sobie tematów na siłę, nie jest dzielenie się opiniami, bo tak trzeba. Kluczem do tego wszystkiego jestem ja i to, co mi się podoba. Przeczytałem archiwum swojego poprzedniego bloga i już wiem, że gdzieś się w tym wszystkim zgubiłem.

Czy się odnajdę?

Cholera wie. Wiem, że dalej będę pisał dla siebie. Kiedyś coś z tego będzie. Jestem pewien.

Wspomnę o tym nie raz i nie dwa, ale pora znowu zacząć tańczyć i słuchać zapomnianej muzyki. Cieszyć się życiem i spoglądać w niebo zamiast w płyty chodnikowe.