Dlaczego wciąż planujesz, a nic nie robisz?

Takie proste pytanie, na które odpowiedź tkwi w nas samych.

– Nie wiem. Nie muszę się spieszyć – odpowiedział Kominek

– Tak właśnie jest z marzeniami. Mało robimy, żeby je realizować, ale potrafimy doskonale oszukiwać siebie, że kiedyś je spełnimy. Życie ci minie na realizowaniu codziennych przyziemnych spraw, aż pewnego dnia dopadnie cię starość i nagle spostrzeżesz, że wszystko co planowałeś, nigdy się nie wydarzyło. Możesz to powiedzieć już teraz, prawda? To się nigdy nie wydarzyło! Ten świat nie jest miejscem dla ludzi, których życie składa się ze złudzeń. [..]
 
Pozwoliłem sobie zacytować książkę Kominka (teraz JasonaHunta). Świetna, niezobowiązująca lektura o pisaniu bloga, z której można wyciągnąć wiele przydatnych wskazówek.
Fragment, który zacytowałem pochodzi z Epilogu „Bloger i Social Media”. Jest on kwintesencją treści całej książki, w której Tomek wbija do głowy wszystkim, którzy chcą podążać jego krokami, że każde jedno marzenie jest do spełnienia, jeśli ma się wystarczająco dużo samozaparcia. Jeśli naprawdę chcemy je spełnić.
Wielokrotnie w rozmowach z moją przyjaciółką Rudzianką kłóciliśmy czy słowa „Chcieć to móc” mają rację bytu. Ja byłem na nie. W końcu są rzeczy, których nie przeskoczymy – majętność, miejsce urodzenia, wszystkie te inne duperele, które uważałem za przeszkody. Nie pomyślałem jednak o jednym. Nie wszystko trzeba mieć od razu. Kajam się, że nie przyznawałem jej racji, chociaż jestem pewien, że miałem porządne argumenty na poparcie swoich racji. Byłem jednak w błędzie. Patrząc na przypadek Tomka, który sukcesywnie od tylu lat rozwija siebie i swoją markę, jestem przekonany, że chcieć to rzeczywiście móc.

Lektura skończona. Pora zacząć korzystać ze zdobytej wiedzy #bazgrownik #jasonhunt #blog

A post shared by Ja Pańczyk (@japanczyk) on

Faceci też miewają gorsze dni. Dla mnie dzisiejszy dzień jest tym gorszym. Jednak czytając takie słowa jak powyższe nie mam ochoty dłużej wpatrywać się w płytki chodnikowe idąc do przodu, tylko podnieść wysoko czoło i spoglądać w chmury. Nawet jeśli teraz pada deszcz, niebo przesłonione jest całą kupą cumulonimbusów, a Słońce wzięło urlop od prażenia, wiem, że w końcu zacznie świecić. W końcu urlopu w roku jest tylko 26 dni!